wczasy - Podróże i Zwiedzanie | grandmet-wloclawek.pl

wczasy

Agroturystyka - dobrze wybrać miejsce Pisaliśmy już wiele o międzynarodowych wyprawach. O pobytach w ośrodkach i instytutach SPA. Wspominaliśmy też o wyprawach do tropików, doświadczeniach związanych w odpoczynkiem w luksusowych hotelach. Jest jeszcze jedna forma turystyki, które nas intryguje, która cenimy, a o której jak dotąd niewiele wspominaliśmy. Chodzi tutaj o agroturystykę, czyli odpoczynek na łonie natury. Takich miejsc w Polsce jest coraz więcej, przybywa wszak z każdym rokiem chętnych, którzy chcą s[pędzać swoje urlopy na wsi. Nieraz chodzi tutaj tylko o swojski klimat, niektórzy jednak oczekują czegoś więcej. Chcą się nauczyć doić krowy, karmić zwierzęta, jeździć na koniach, łowić ryby i wykonywać dziesiątki innych czynności, jakie są przypisywane mieszkańcom wsi. Gdzie szukać takich gospodarstw? Najwięcej znajdziemy takowych na Pomorzu i Mazurach. Tam najwięcej można spotkać takich rolników, którzy prócz dużych majątków ziemnych mają i pokoje gościnne. Mają przygotowane gospodarstwa w taki sposób, który umożliwi turystom zacny wypoczynek. My ze swojej strony polecamy bardzo gorąco wybrane gospodarstwa położone nieopodal rzeki Drawy (województwo zachodniopomorskie). To doskonałe miejsce, idealne na wypoczynek. Można tam zaplanować sobie rozmaite formy wypoczynku. Od wycieczek pieszych i rowerowych po Drawieńskim Parku Narodowym, po spływy kajakowe rzeka Drawą, po której pływał niegdyś wraz z młodzieżą sam Karol Wojtyła. Jeśli zamierzamy wybrać się do gospodarstwa agroturystycznego to pamiętajmy, że musimy się do takiej wyprawy przygotować. Szczególnie, jeśli będą nam towarzyszyły dzieci. Turystyka wymaga bowiem w tym wypadku nie lada ostrożności. Dziecko ... Święta góra - Jak to wygląda w Polsce? en szlak ma swój początek w Bielsku Białej Mikuszowicach Śląskich, gdzie najłatwiej dojechać autobusem miejskim jadącym do Cygańskiego Lasu. Na pętli autobusowej zauważymy punkt, gdzie rozpoczynają się szlaki. My będziemy wędrować szlakiem żółtym. Początkowo trasa wiodła będzie przez piękny miejski park, a później zacznie się ostrzejszy marsz. Przez cały czas będziemy szli lasem, gdzie spotkamy pod drodze dorodne buki. Po 45 minutach będzie szlak na Kozią Górę, ale my idziemy dalej prosto w dół. Tutaj szlak będzie przez chwilę łagodniejszy. Nawet nie zauważymy, kiedy znajdziemy się na szczycie Kołowrót, a stamtąd będzie gwałtowne zejście na przełęcz Kołowrót. W tym momencie zmieniamy szlak na zielony i idziemy ścieżką pod górę. Po ok. 3 godzinach wjedziemy na polanę pod Klimczokiem. Dalej trasa wiodła będzie przez tzw. Sioło pod Klimczokiem, a my idziemy w prawą stronę i po krótkim spacerze wejdziemy na polanę niedaleko Szyndzielni. Natomiast po ok. 30 minutach wędrówki znajdziemy się już na szczycie samej Szyndzielni. Od schroniska idziemy w lewo, gdzie niemal na samym końcu trasy mijać będziemy schronisko na Dębowcu. Stamtąd podziwiać będziemy panoramę Bielska. A na odważnych czeka tor saneczkowy. W tym miejscu zmieniamy szlak na niebieski i po ok. 10 minutach już będziemy na przystanku autobusowej obok dolnej stacji kolejki na Szyndzielnię. Cała wyprawa zajmie nam ok. 6 godzin. Góra Chełmska jest jedną z dość wielu gór na Pomorzu, które uchodzą za święte. Jak ...
Katalog podstron