Stan początkowy - Podróże i Zwiedzanie | grandmet-wloclawek.pl

Stan początkowy

Po pierwsze, stan początkowy modelu nigdy nie jest kompletny ani dokładny Szczególnie nieadekwatne do potrzeb są warunki początkowe dla cyklonów, ponieważ obserwacji jest zbyt mało, a dodatkowe trudno przeprowadzić. Jednak z satelitarnych zdjęć pokrywy chmur wiemy, że cyklony mają skomplikowaną strukturę wewnętrzną. Choć zdjęcia mogą być źródłem cennych informacji, musimy wiedzieć dużo więcej. Po drugie, nawet mając dokładny stan początkowy, powinniśmy pamiętać, że numeryczne symulacje silnych burz tropikalnych same w sobie są źródłem błędów. Na przykład stan atmosfery obliczany jest tylko w węzłach siatki, dlatego zjawiska o skali mniejszej od odległości między dwoma sąsiednimi węzłami łatwo można przeoczyć. Bez znacznego zwiększenia rozdzielczości obraz struktury cyklonu w pobliżu oka a więc jego najważniejszej części będzie mocno uproszczony i rozmazany. W dodatku modele komputerowe podobnie jak atmosfera, którą odwzorowują zachowują się w sposób chaotyczny, co powoduje szybkie narastanie błędów pochodzących z obu tych źródeł.

Pomimo to współczesne modele meteorologiczne nadają się do naszych eksperymentów. Najpierw zmodyfikowaliśmy bardzo efektywną metodę inicjalizacji prognozy, znaną jako czterowymiarowa wariacyjna asymilacja danych (4DVAR fourdimensional variational data assimilation). Ów czwarty wymiar w nazwie to czas. Naukowcy z Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMRWFEuropean Centrę for MediumRange Weather Forecasts), jednego z najbardziej liczących się na świecie ośrodków meteorologicznych, wykorzystują na co dzień tę złożoną metodę. By jak najlepiej wykorzystać obserwacje zebrane przez satelity, statki, boje, samoloty i balony, przed rozpoczęciem obliczania prognozy 4DVAR uzupełnia te dane najbardziej wiarygodnym „domysłem” na temat początkowego stanu atmosfery proces ten nosi nazwę asymilacji danych. Tym „domysłem” jest zazwyczaj wynik prognozy sześciogodzinnej dla czasu dokonania obserwacji.

Słońce jest większe od naszej planety ponad sto razy, a w każdej sekundzie wyzwala tyle energii, ile wystarczyłoby do zasilenia Stanów Zjednoczonych przez dziewięć milionów lat. Milion lat zajmuje żarowi z jądra słonecznego przedostanie się na jej ego powierzchnię, potem podróż na ziemię zajmuje mu jedynie osiem i pól minuty. W każdej sekundzie wytwarza 386 trylionów watów energii i wystrzeliwuje ją w przestrzeń kosmiczną. Gdy szalejąca energia, wyjący żar i światło zdążają w stronę naszej planety, kierują się wprost ku parnym dżunglom tropikalnym. Tu, na równiku promienie słońca uderzają z największą intensywnością. Tam właśnie zaczyna się początek wielkiej podróży ze skwarem. Uwięzione pod sklepieniem dżungli światło słoneczne tworzy jedno z najbardziej niezwykłych środowisk na ziemi. W tym rejonie przez większą część roku słońce znajduje się bezpośrednio nad Glowami, zatem nie ma tradycyjnych pór roku. Jest gorąco i wilgotno, a potem mniej wilgotno. Nawet codzienna pogoda jest cudownie przewidywalna.


Tagi: klimat, temperatura, woda
Katalog podstron